Biblioteczne integracje środowiskowe

Autor

  • Jacek Wojciechowski Autor

DOI:

https://doi.org/10.64770/zsb2018a8

Słowa kluczowe:

integracja społeczna, biblioteka, przedsięwzięcia prointegracyjne, oferta ponadusługowa bibliotek

Abstrakt

Elektronizacja komunikacji, zwłaszcza informacyjnej, zmusza biblioteki do wzbogacenia repertuaru, w tym do rozbudowy oraz intensyfikacji oferty ponadusługowej, zwłaszcza o charakterze społecznym, która miałaby też dla otaczających środowisk skutki integracyjne – albo wzmacniając, albo utrwalając te wewnątrzśrodowiskowe relacje, które już istnieją, bądź inicjując nowe. Do tego najużyteczniejsze są przedsięwzięcia bezpośrednie, czyli skierowane do tej publiczności, która w bibliotekach bywa – w sensie fizycznym. Natomiast ewentualne poczynania zdalne, przynoszą w tym zakresie efekty znikome.

Do takich zadań szczególnie predestynowane są biblioteki publiczne, zwłaszcza te o niezbyt rozległym zasięgu terytorialnym, ponieważ ich publiczność bywa – przynajmniej częściowo – powiązana za sprawą wspólnego miejsca pobytu. Do takiej też zbiorowości, tyle że w wyznaczonym przedziale wieku, adresują swoją ofertę biblioteki szkół podstawowych. Natomiast biblioteki szkół ponadpodstawowych, oraz biblioteki pedagogiczne, mają do czynienia z publicznościami właściwie otwartymi, które nie są wewnętrznie zrelacjonowane. Zatem ewentualne kontakty między użytkownicze trzeba inspirować od początku, w oparciu o propozycje repertuarowe i zadaniowe.

Zbieżne powinności coraz intensywniej przypisuje się obecnie bibliotekom akademickim, te jednak mają w tym zakresie możliwości ograniczone, a doświadczenia praktyczne prawie żadne. W dodatku muszą adresować swoje działania do kilku różnych kategorii publiczności, z których tylko studenci i (w mniejszym stopniu) doktoranci poddają się ewentualnie zabiegom prointegracyjnym. Natomiast samodzielni oraz młodsi pracownicy naukowi – w zasadzie nie.

Lecz i same biblioteki akademickie są zróżnicowane. Biblioteki główne, wydziałowe oraz międzywydziałowe kierują swoje oferty do niejednolitych publiczności, zatem ich prointegracyjne oddziaływania są skromne lub żadne. Większe w tym zakresie szanse dałoby się przypisać bibliotekom instytutowym, te jednak mają ograniczone możliwości oraz środki. Zatem postulaty tego rodzaju wobec bibliotek uczelnianych byłyby stosunkowo najrealniejsze w odniesieniu do bibliotek kampusowych, takich jednak w Polsce nie ma.

Ale nie ulega wątpliwości, że ten obszar bibliotecznych zadań wymaga uwagi i – w konsekwencji – takiego wykonawstwa, jakie tylko jest możliwe. Takie są bowiem potrzeby społeczne. Oraz jest to rejestr powinności, który mógłby wydatnie wesprzeć koncepcje dalszej egzystencji bibliotek.

Opublikowane

2026-07-08